

W Świetlicy, po odrobieniu prac domowych, wszyscy potrzebujemy większego ruchu. Gdy na dworze pogoda nie dopisuje, zabawy ruchowe są mile widziane. Wielokrotnie w grudniu i listopadzie zamienialiśmy większą salę w salę sportową do mini koszykówki i siatkówki oraz dostosowywaliśmy do uprawiania „sportów zjazdowych”. Dzień, w którym dzieci korzystały z dmuchanego sprzętu, wnosił wiele pozytywnych emocji. W tym czasie musieliśmy wytypować kilku „porządkowych” do uczciwego kontrolowania kolejki, ponieważ linia startowa była mocno oblegana. Dla większości osób zetknięcie z dmuchaną zjeżdżalnią w Świetlicy stanowiło pierwszy zjazd w tym roku.
Innym sposobem na ciepłe spędzenie czasu, w porze chłodnej i deszczowej było grillowanie w kominku świetlicowym. Najmilsze momenty przy takim spotkaniu, to smakowanie upieczonych jabłek i kiełbasek.