

W pogodne dni jesieni, po odrobieniu prac domowych, z przyjemnością dotlenialiśmy się jeżdżąc na hulajnogach, gokartach, drifterach i konikach. Nieraz wyruszaliśmy pojazdami nad Zalew Arkadia. Takie wyprawy najbardziej wspominamy i za nimi tęsknimy, ponieważ na trasie mogliśmy spotkać różne atrakcje. Wiele razy korzystaliśmy z placu zabaw dla dzieci oraz siłowni. Często hasaliśmy po trawie goniąc piłkę czy bumerang lub grając w badmintona.
Inną okazją na dobre dotlenienie były gokartowe i hulajnogowe wyjazdy do szkoły po odbiór młodszych dzieci. W dni deszczowe z chęcią korzystaliśmy z gier planszowych i zabaw ruchowych w sali kominkowej. W sposób szczególny lubiliśmy zabawy przy muzyce tj.: „Krążąca piłka”, „Pudełeczko”, i „Powtórz za sąsiadem”.